Rządy prawa i demokracja w Polsce – wystąpienie w U.S. Helsinki Commission

Wystąpienie Marka Tatały (Forum Obywatelskiego Rozwoju – FOR) wygłoszone podczas briefingu U.S. Helsinki Commission poświęconemu demokracji w Europie Środkowo-Wschodniej – 26 lipca 2017 r., Kongres Stanów Zjednoczonych, Waszyngton D.C.

helsinki usaPrzez wiele lat Polska była przedstawiana jako przykład sukcesu i udanej, pokojowej transformacji gospodarczej i ustrojowej. Dzięki początkowym wolnorynkowym reformom i kontynuacji pro-reformatorskiej ścieżki przez kolejne rządy byliśmy świadkami szybkiego i stabilnego wzrostu gospodarczego w Polsce, który doprowadził do największego wzrostu poziomu PKB na mieszkańca w regionie. Ukraina miała nieco wyższy niż Polska poziom PKB na mieszkańca w 1990 r., ale dziś widzimy, jak brak udanych reform gospodarczych i politycznych doprowadził do gigantycznych różnic pomiędzy tymi dwoma krajami.

Czytaj dalej

Wyzwól swoją wewnętrzną firmę z Johnem Chisholmem

51gJbVa7n9L._AA300_John Chisholm napisał inspirującą książkę opartą o jego własne doświadczenia m.in. z Doliny Krzemowej. W „Wyzwól swoją wewnętrzna firmę”, bo tak brzmi tytuł po przetłumaczeniu go na język polski, autor tłumaczy jak łączyć pasję z wytrwałością, w celu osiągnięcia biznesowego sukcesu. W biznesie „pasja bez wytrwałości to zaledwie przelotne upodobanie; wytrwałość bez pasji to z kolei mordęga” – stwierdza Chisholm. Z kolei proces prowadzenia działalności gospodarczej to pasmo prób i błędów – trzeba więc być świadomym, że sukces osiąga się często stopniowo.

Cała książka szeroko i przy wykorzystaniu wielu konkretnych przykładów omawia różne etapy tworzenia i rozwoju własnej firmy. Sam autor dzieli ten proces na co najmniej dziesięć etapów:

Czytaj dalej

W kierunku liberalnej edukacji – nowy numer 4Liberty.eu Review

18118894_1466152933448101_5867055667024306692_nEdukacja to ostatnio w Polsce niewątpliwie jeden z najgłośniejszych tematów w debacie publicznej. Wszystko za sprawą „dobrej zmiany” wprowadzanej w polskich szkołach przez Minister Zalewską, wbrew coraz silniejszemu oporowi w społeczeństwie. Prawo i Sprawiedliwość m.in. likwiduje gimnazja i wprowadza krytycznie oceniane zmiany w programie nauczania. Istnieje duże prawdopodobieństwo chaosu w polskich szkołach, który może tworzyć wrażenie, że dochodzi w edukacji do rewolucji. Niestety w dyskusji nad zmianami, nazywanymi na wyrost przez rządzących „reformą edukacji”, niewiele miejsca poświęcono prawdziwej rewolucji jakiej potrzebują szkoły – uwolnienia ich ze sztywnych kleszczy w jakich trzymają szkoły państwo i państwowe regulacje. Innymi słowy edukacji potrzebna jest liberalna rewolucja. Temu tematowi poświęcony jest najnowszy numer 4Liberty.eu Review pt. „Liberal Education”, wydany przez grupę think tanków z Europy Środkowo-Wschodniej, współpracujących w ramach sieci 4Liberty.eu Network.

Czytaj dalej

Wolność zamiast prawicowych i lewicowych ideologii – relacja z konferencji ESFL

C7N1CFAW4AEogxO.jpg-largeKonferencje European Students for Liberty są co roku nie tylko źródłem wartościowej wiedzy i informacji, ale przede wszystkim źródłem inspiracji do dalszego działania na rzecz wolności. W tym roku doroczna konferencja ESFL odbyła się ponownie w czeskiej Pradze i przyciągnęła ponad 750 uczestników. Program konferencji był niezwykle różnorodny – wykłady, warsztaty, panele dyskusyjne, a także możliwość wzięcia udziału we wspólnym biegu oraz wizycie na strzelnicy. Były takie momenty, kiedy równolegle miało miejsce  wiele bardzo ciekawych punktów programu  i trudno było wybrać jedną z dostępnych opcji. W relacji tej skupiam się przede wszystkim na własnej perspektywie i wydarzeniach, w których uczestniczyłem osobiście.

Czytaj dalej

Pozytywna zmiana przesłania Peji: od „reprezentuję biedę” do pochwały bogacenia się

Uwaga – tekst zawiera fragmenty piosenek ze słowami powszechnie uważanymi za wulgarne.

Peja, źródło: YouTube

Wiem wiem człowieku przecież sam tego chciałem
Będąc na świeczniku nie licz na poszanowanie
Wiem wiem to moja wina, że ludzie sapią
Bo chujowe beztalencie i w dodatku z taką japą
(Peja w kawałku RPS/DJ Zel „Grand Champ”)

Peja, a właściwie Ryszard Andrzejewski, to według mnie jeden z najlepszych polskich raperów. Miał on ogromy wkład w budowanie polskiej sceny hip-hopowej. Przede wszystkim za to należy mu się ogromny szacunek. Nie jestem ekspertem od historii polskiego rapu i nie tego dotyczy ten artykuł, a ważnej ewolucji w przesłaniach artysty. Pewien kontekst historyczny, szczególnie dla osób niezaznajomionych z polskim hip-hopem jest jednak niezbędny. Peja jest Poznaniakiem, nagrywającym (w różnych składach oraz solowo) od pierwsze połowy lat 90-tych. Ogólnopolską popularność przyniósł mu udział w filmie dokumentalnym Sylwestra Latkowskiego „Blokersi” z 2001 r. (opowiadający o ówczesnej polskiej kulturze hip-hopu i blokowisk – warto zobaczyć albo co najmniej posłuchać albumu z piosenkami i skitami z tego filmu) oraz wydana w tym samym roku płyta Peja/Slums Attack „Na Legalu?”. Ja m.in. od niej zaczynałem swoją przygodę ze słuchaniem hip-hopu, która trwa do dziś, choć nigdy nie było to u mnie źródłem pielęgnowania żalu w stosunku do artysty.

Czytaj dalej

Po decyzji Sądu Najwyższego liczę na uniewinnienie za piwo nad Wisłą

z19944216Q,Bulwary-Wislane--na-zdjeciu--Marek-Tatala-

Marek Tatała, fot. Gazeta Wyborcza

27 marca 2017 r. o godz. 9 w sali 237 Sądu Okręgowego w Warszawie (al. Solidarności 127) czeka nas kolejna rozprawa w sprawie dotyczącej spożywania napojów alkoholowych nad brzegiem Wisły w Warszawie. Rozprawa będzie miała miejsce po tym jak Sąd Najwyższy przekazał do SO w Warszawie odpis postanowienia z 19 stycznia br. Sąd Najwyższy odmówił odpowiedzi na pytanie prawne, które przedstawił Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie obwinionego o spożywanie alkoholu na nadwiślańskich bulwarach. Tym obwinionym jestem ja. Pomimo odmowy podjęcia uchwały Sąd Najwyższy przedstawił obszerne uzasadnienie i wskazówki dla innych sądów, które będą zajmować się podobnymi sprawami. Treść tego uzasadnienia wzmacnia przedstawioną przez mnie w apelacji od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieście argumentację. Sąd Najwyższy stwierdził też, że Sąd Okręgowy nie podjął wystarczającego wysiłku w rozwianiu wątpliwości interpretacyjnych a „rolą instytucji pytań prawnych, która stanowi ograniczenie samodzielności jurysdykcyjnej sądu, nie jest zastępowanie sądów  powszechnych przez Sąd Najwyższy w przypadku zaistnienia wątpliwości interpretacyjnych”.

Czytaj dalej

„Budapeszt w Warszawie” J.Kaczyńskiego to powielanie złych zmian V.Orbana

full_20100602_111830

źródło: http://jaroslawkaczynski.info

Victor Orban został w 2016 r. wybrany Człowiekiem Roku podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy. Wybór ten mógłby dziwić gdyby nie fakt, że rok wcześniej tytuł ten otrzymał Jarosław Kaczyński. Forum, w które angażuje się wiele spółek skarbu państwa, wybierało we własnym interesie, stąd tytuł najpierw dla prezesa Kaczyńskiego, a później bliskiego mu polityka z regionu. Jarosław Kaczyński od dawna marzył o scenariuszu węgierskim napisanym przez Orbana. „Jestem głęboko przekonany, że przyjdzie taki dzień, kiedy będziemy mieli w Warszawie Budapeszt” – powiedział po przegranych wyborach w 2011 r. Dziś Jarosław Kaczyński idzie drogą Orbana, ze szkodzą dla polskiej gospodarki, zasad państwa prawa i demokracji. Ponadto z węgierskich doświadczeń powiela to co najgorsze, ignorując prawdziwe dobre zmiany na Węgrzech.

Nie wiemy o czym prezes Kaczyński rozmawia podczas spotkań z Victorem Orbanem. Najgłośniejsze medialnie było chyba to w pensjonacie „Zielona Owieczka” 6 stycznia 2016 r. Dzięki interwencji „Sieci Obywatelskiej Watchdog” dowiedzieliśmy się, że np. koszt spotkania liderów Węgier i Polski w „Zielonej Owieczce” wyniósł prawie 14 tys. zł, ale PiS odmówił ujawnienia informacji dotyczących tematyki tamtego spotkania. Za to posłanka Pawłowicz wyzywając w swoim stylu „Sieć Obywatelską Watchdog” zwiększyła zainteresowanie tą organizacją pozarządową oraz samą ideą patrzenia politykom na ręce. Korzystny efekt uboczny prymitywizmu i nienawistnego języka K. Pawłowicz.

To jednak nie prezes Kaczyński zapoczątkował realizację programu złej Orbanizcji w Polsce.

Czytaj dalej

Jak wyglądały krakowskie Uber-kontrole?

fot. bfishadow (flickr.com)

fot. bfishadow (flickr.com)

Od 1 grudnia 2016 r. na warszawskim rynku usług transportowych pojawiła się nowa aplikacja estońskiego pochodzenia – Taxify. Samego narzędzia jeszcze nie testowałem, ale dobrze, że pojawia się konkurencja dla Ubera czy aplikacji w których działają taksówkarze (np. iTaxi, mytaxi), bo konkurencja jest dobra dla konsumentów. Przypomniało mi to o temacie kontrolowania kierowców korzystających z aplikacji Uber przez krakowskich urzędników. Jak na razie udało mi się zebrać trochę informacji o samych kontrolach, które poniżej upubliczniam. Nie znalazłem na razie czasu aby przeanalizować kwestie prawne związane z tym kontrolami – kluczowe pytanie to czy działania urzędników są zgodne z obowiązującym prawem i czy tego typu kontrole o jakich mówią przedstawiciele Urzędu Miasta Krakowa są w ogóle legalne (także z punktu widzenia zarządzana finansami urzędu, posługiwania się kartami służbowymi czy posługiwania się w czynnościach służbowych prywatnymi adresami e-mail)? Jeśli ktoś zna odpowiedź na to pytanie proszę oczywiście o kontakt (zakładka „O mnie”) – w ramach ekonomii współdzielenia idei możemy tą sprawę dalej pociągnąć.

Czytaj dalej

Od piwa nad Wisłą do Sądu Najwyższego

poland-891561_960_720Sprawa sądowa dotycząca legalności spożywania alkoholu nad Wisłą, która rozpoczęła się od wypitego przeze mnie piwa w lipcu 2015 r., trwa dalej. Kiedy na początku października zapraszałem do Sądu Okręgowego w Warszawie na ogłoszenie wyroku sądu II instancji rozpatrywałem wyłącznie dwa warianty – wyrok skazujący lub uniewinnienie. Dlatego sporym zaskoczeniem dla mnie i dla innych osób obecnych na sali rozpraw była decyzja sądu o zadaniu pytania prawnego Sądowi Najwyższemu. Zanim jednak zdradzę jakie to pytanie, przypomnijmy najważniejsze fakty w sprawie Marek Tatała przeciwko policji.

Czytaj dalej

Lotnisko Chopina – państwowe przedsiębiorstwo tajne przez poufne

Warsaw_Frederick_Chopin_Airport_Baggage_claim_01

źródło: Wikipedia

Na początku lipca zdecydowałem się skorzystać z przysługującego mi prawa dostępu do informacji publicznej i sprawdzić na jakich zasadach możliwe jest ograniczenie konkurencji i swobody wyboru przewoźnika drogowego pod Terminalem A (Przyloty) na Lotnisku Chopina, którego właścicielem jest Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze”.

Pod koniec czerwca na lotnisku wprowadzono całkowity zakaz zatrzymywania się i postoju na ogólnodostępnych nitkach dojazdowych C i D (czyli 3 i 4 nitka) pod terminalem przylotów. Zakaz taki wprowadzony przez podmiot publiczny jest w mojej ocenie ograniczeniem konkurencji i wolności wyboru przewoźnika, z którego usług transportowych chcielibyśmy skorzystać po wylądowaniu. Ponadto na tych pasach nie jest też możliwy odbiór przez znajomego lub członka rodziny, nawet gdyby miało to oznaczać zatrzymanie się na minutę, aby spakować bagaże.

Czytaj dalej