Co ja robię tu?

Minął już ponad tydzień od mojego przyjazdu do Indii, a jeszcze nie wyjaśniłem powodów mojego pobytu w Kochi. Przede wszystkim muszę zdementować plotki o słońcu, plaży i zimnych drinkach.  Słońce co prawda świeci codziennie, ale widuję je dopiero popołudniami gdyż większość dnia spędzam na zajęciach w zamkniętych klimatyzowanych pomieszczeniach. Najbliższa plaża jest jakieś 10 km od hotelu w którym mieszkam. Śmieci i portowe odpady nie zachęcaj jednak do spędzania na niej czasu. Z zimnymi drinkami też jest problem. Kerala, stan w którym przebywam, ma restrykcyjne prawo w zakresie sprzedaży alkoholu. Tylko w nielicznych, nastawionych głównie na turystów restauracjach, posiłek można wzbogacić butelką piwa czy wina (nie można tego zrobić w hotelu w którym mieszkam). Kupienie alkoholu w sklepach jest również trudnym zadaniem. Trunki wszelkiego rodzaju znaleźć można wyłącznie w specjalnych państwowych punktach sprzedaży (Kerala State Beverages Corporation Ltd) przed którymi, ze względu na ich niewielką ilość w mieście, ustawiają się kolei chętnych do spożycia. Ta częściowa prohibicja zdaje się nie przynosić oczekiwanych efektów, ponieważ spożycie alkoholu w Kerali jest najwyższe w całych Indiach.

Zamiast słońca, plaży i zimnych drinków mam za to intensywny program zajęć dotyczących metod analizy różnych typów polityk – Winter School in public policy research methods. Ta „zimowa szkoła” jest zimowa tylko z nazwy. Temperatura w ciągu dnia osiąga 34 stopnie, a w nocy nie spada poniżej 24. Organizatorem warsztatów jest Centre for Public Policy Research (CPPR) w Kochi oraz Asia Centre for Enterprise (ACE) przy wsparciu Atlas Economic Research Foundation. Celem tych trzy tygodniowych warsztatów jest edukacja młodych badaczy w zakresie analizy polityki prowadzonej prze władze publiczne (i nie tylko) na różnych szczeblach, z naciskiem na samodzielne zbieranie danych pierwotnych. Tematy dotyczą m.in. formułowania pytań badawczych, metodologii badań, zbierania i analizy danych, czy komunikacji z opinią publiczną. Program jest bardzo intensywny (zajęcia od pon. do sob. od 9:30 do 17:30, czasami godzinne sesje po kolacji do ok. 21-21.30) i składa się z wielu modułów prowadzonych przez badaczy z Kochi i innych indyjskich miast. Na dłuższą recenzję warsztatów przyjdzie czas po powrocie.

CPPR

Wartością dodaną warsztatów są z pewnością jej uczestnicy – 16 osób z 14 krajów. Większość z nas związana jest z liberalnymi organizacjami pozarządowymi i think tankami w krajach, z których pochodzimy. Każdy ma inne doświadczenia i interesują nas inne obszary badawcze, ale łączy nas przywiązanie do idei wolności oraz chęć przybliżania tej wolności innym. Tak jak zrobiło to Forum Obywatelskiego Rozwoju wydając pod koniec 2012 r. zbiór wolnościowych tekstów wybrany i opatrzony wstępem prof. Leszka Balcerowicza – „Odkrywając wolność: przeciw zniewoleniu umysłów”.

Pozostali uczestnicy i ich historie są tak ciekawe, że z chęcią powrócę do nich w kolejnych wpisach. A tym czasem jestem zmuszony wracać do pracy, bo oprócz całodziennych zajęć, wieczorami pracujemy nad realizowanym tu na miejscu projektem badawczym. Bez słońca, plaży i zimnych drinków za to z ogromną dawką pozytywnej energii, której dostarczają nam codziennie Indie. My, garstka liberałów, w sercu Kerali – jednym z bastionów indyjskich komunistów.

Komunisci

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>