Miesięczne archiwum: Luty 2013

Jak odkrywałem wolność w Azji

Artykuł ukazał się równolegle na Blogu Obywatelskiego Rozwoju.

liberty forum 1Moje pierwsze skojarzenie dotyczące wolności na kontynencie azjatyckim dotyczy miejsc takich jak Hong-Kong czy Singapur, które od lat znajdują się w czołówce wszelkich rankingów wolności gospodarczej. Drugim skojarzeniem jest długa lista państw, w których poza anty-wolnościowymi ograniczeniami w sferze gospodarczej istnieją poważne ograniczenia wolności politycznych czy obywatelskich. Skrajnym przykładem takiego opresyjnego reżimu jest Korea Północna, która stała się obozem koncentracyjnym dla swoich własnych obywateli.

Indie są krajem, w którym pomimo licznych problemów z funkcjonowaniem systemu politycznego, poziom wolności politycznych i obywatelskich jest wysoki, w porównaniu z innymi państwami kontynentu (sytuację polityczną trafnie oddaje nieprzetłumaczalny ze względu na grę słów cytat zasłyszany podczas jednego ze spotkań – India is the largest democracy, but the United States is the greatest democracy in the world). Gorzej kraj ten wypada w kategorii wolności gospodarczej. Pomimo istotnego postępu od początku lat 90-tych, indyjska gospodarka jest nadal skrępowana licznymi regulacjami oraz nadmierną obecnością państwa w życiu gospodarczym (polecam rozdział „Dlaczego Chiny wyprzedziły Indie?” w książce „Zagadki wzrostu gospodarczego” pod red. Leszka Balcerowicza i Andrzeja Rzońcy). Indyjskie społeczeństwo obywatelskie, podobnie jak społeczeństwa wielu innych państw w Azji, mają o co walczyć. Azjatyckie Forum Wolności (Asia Liberty Forum), które odbyło się 2 i 3 lutego 2013 r. w Delhi, przyciągnęło ponad 200 uczestników, oddanych walce w obronie wolności gospodarczej, politycznej czy obywatelskiej w swoich krajach, jak również na skalę globalną. Chciałbym podzielić się z polskimi czytelnikami doświadczeniami z uczestnictwa w tym wydarzeniu.

Czytaj dalej