Wolnorynkowe wartości czy dyscyplina partyjna? My mówimy „Sprawdzam!”

na blogaObywatelską kampanię NieZaglosuje.pl wspiera już prawie 11 tys. osób. Do wyborów ta liczba z pewnością wzrośnie. Zrobimy wszystko, aby konkretni posłowie, którzy zagłosują za nacjonalizacją oszczędności emerytalnych w II filarze nie znaleźli się w przyszłej kadencji w Sejmie. Aby tego dokonać, w niektórych okręgach, wystarczy zmobilizować, dzięki lokalnym aktywistom i mediom, tylko kilkaset osób!

2 grudnia wystosowaliśmy apel do członków Parlamentarnego Zespołu ds. Wolnego Rynku, którego wartości (opisane w regulaminie Zespołu) są bliskie organizacjom zrzeszonym w koalicji NieZaglosuje.pl. Liczymy na to, że posłowie Ci zagłosują w zgodzie z tymi wartościami i przyczynią się do odrzucenia rządowego projektu zmian w systemie emerytalnym. W przeciwnym razie….

…wyborcy dowiedzą się nie tylko o ich postawie podczas głosowania, ale także o ich hipokryzji – zwolennicy wolnego rynku nie mogą głosować za wywłaszczaniem ludzi z ich pieniędzy.

Wbrew pozorom doprowadzenie do tego, aby konkretny poseł na liście wyborczej partii nie dostał się do Sejmu nie jest trudne. Porównajmy wynik konkretnego posła, z wynikiem kandydata, który wśród przegranych na tej samej liście miał najwięcej głosów, aby zobaczyć jakie to proste. Zauważmy, że mniej niż 2 tys. głosów zadecydowało o wejściu do Sejmu ponad 40 proc. członków Parlamentarnego Zespołu ds. Wolnego Rynku (44 posłów).

Przykładowo w 2011 r. tylko 50 głosów sprawiło, że w Sejmie znalazł się Andrzej Kania (lista wyborcza PO), 217 głosów pozwoliło na wejście do Sejmu Przemysławowi Wiplerowi (lista PiS) a 293 głosy zaważyły o wyborze Norberta Wojnarowskiego (lista PO). Aby do Sejmu nie został wybrany przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Wolnego Rynku Michał Jaros (lista PO) wystarczyło w poprzednich wyborach 4,8 tys. głosów (tylko 3,9 proc. wszystkich głosów oddanych na listę). W przypadku startującego w tym samym okręgu Wincentego Elsnera (wtedy lista Ruchu Palikota) ta liczba głosów wyniosła 3,8 tys. Doprowadzenie do niewybrania w okręgu olsztyńskim Andrzeja Orzechowskiego (lista PO), który już teraz sygnalizuje swoim wyborcom poparcie dla projektu wywłaszczenia ich z oszczędności emerytalnych, to zmiana decyzji przez 6,4 tys. wyborców. W okręgu wyborczym, w którym pieniądze z II filaru zostaną zebrane setkom tysięcy obywateli, liczba ta nie może robić większego wrażenia. Koalicja NieZaglosuje.pl przypomni wyborcom decyzje posłów w tej fundamentalnej sprawie w 2015 r.

Na stronie znajdziecie wyliczenia, które pokazują ile głosów wystarczyło w 2011 r., aby pozostali posłowie z Parlamentarnego Zespołu ds. Wolnego Rynku nie dostali się do Sejmu. Możemy mieć tylko nadzieje, że wolnorynkowe wartości będą dla nich ważniejsze niż partyjna dyscyplina. Wspólnie zatrzymajmy nacjonalizację!

Jedna myśl nt. „Wolnorynkowe wartości czy dyscyplina partyjna? My mówimy „Sprawdzam!”

  1. Marek Tatala Autor wpisu

    i właśnie o to chodzi w przypadku partii, gdzie wszyscy głosowali „za”. jak ktoś ma ochotę może nadal na daną partię głosować, ale na nie-posłów, przy okazji odświeżając trochę ławy poselskie :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>