Miesięczne archiwum: Czerwiec 2016

Wyrok i uzasadnienie ws. alkoholu „Legalnie nad Wisłą”

W dniu dzisiejszym odebrałem wyrok wraz z uzasadnieniem w sprawie spożywania alkoholu (piwa) nad brzegiem Wisły w Warszawie na tzw. schodkach nad Wisłą. Sąd uznał mnie winnym popełnionego wykroczenia, ale jednocześnie odstąpił od wymierzenia kary. O sprawie możecie przeczytać więcej w zakładce „Legalnie nad Wisłą„. Dlaczego sąd uznał, że betonowe schody oraz nadwiślański bulwar są ulicą, na której nie można spożywać alkoholu zgodnie z Ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi? Zapraszam do lektury – wyrok i uzasadnienie. możecie pobrać tutaj.MT_Legalnie nad Wisla 1

Czytaj dalej

„Krowarzywa” muszą zostać! Po proteście lewicy przeciwko ludziom pracy.

Wczoraj trwał kolejny dzień konfliktu wokół wegańskiej burgerowni „Krowarzywa”. We wtorek napisałem o tym jak ten spór pomiędzy kilkoma pracownikami i pracodawcą może negatywie wpłynąć na konsumentów i pozostałych pracowników. Z zainteresowaniem zapoznałem się z oświadczeniami osób pracujących w lokalach przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie i przy ul. Sławkowskiej w Krakowie.

IMAG1900Pracownice i pracownicy lokalu przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie napisali m.in.:

„Otóż wcale nie jest tak, jak się to przedstawia. Zabieramy głos, ponieważ jest nam przykro, że padliśmy ofiarą oszczerstw ze strony mediów i w ramach gestu solidarności z naszymi pracodawcami, z którymi mamy dobre relacje i nie czujemy z ich strony żadnej presji”.

Z kolei zespół krakowski w swoim liście napisała m.in.:

„Tym oświadczeniem chcielibyśmy wyrazić solidarność z Nimi [właścicielami – przyp. autora]. W dzisiejszych czasach liczy się opinia w Internecie, ilość gwiazdek i like’ów. Niestety mało kto w sposób rzetelny dociera do prawdziwych informacji. Tak też się stało w przypadku naszej Firmy i jej Właścicieli, dlatego dementujemy wszystkie plotki i wyssane z palca nowinki, jakoby działa nam się w pracy jakaś ogromna krzywda”.

Pokazuje to dobre relacje między większością pracowników a pracodawcą. Pracownicy, którzy pomimo presji (a czasami wręcz słownej agresji) kilku lewicujących organizacji i ich sympatyków potrafią stanąć w obronie swojego miejsca pracy to duża wartość.

Taka pozytywna reakcja większości pracowników „Krowarzyw” nie wszystkim się spodobała. Grupka protestujących, która wczoraj wybrała się pod lokal przy ul. Marszałkowskiej wyzywała ich od „łamistrajków” i zdrajców.

Czytaj dalej

Przeciw uciskowi wegańskich konsumentów, czyli o proteście w „Krowarzywa”

źródło: Krowarzywa (Facebook)

źródło: Krowarzywa (Facebook)

Wczorajszy dzień wypełniła afera związana z protestami w „Krowarzywa”, jednej z wegańskich burgerowni w Warszawie. Ze względu na chaos informacyjny i brak możliwości weryfikacji oficjalnych dokumentów, nie wnikam w stan prawny całej sytuacji. Jeśli doszło do naruszenia prawa przez którąś ze stron (np. niezgodnego z prawem zwolnienie pracownika czy niezgodnej z prawem okupacji lokalu) to zarówno pracownicy, jak i pracodawca, mają prawo dochodzić swoich praw przed sądem, który ma szansę dokonać rzetelnej oceny sytuacji prawnej. Oczywiście mogą się też porozumieć między sobą i dojść w tym sporze do kompromisu. To co widzimy na profilach w mediach społecznościowych to jak na razie walka słowa przeciwko słowu. Jak rozumiem w burgerowni zainstalowano niedawno monitoring, który nie odpowiada pracownikom (dlaczego boją się nadzoru pracodawcy i dbania o bezpieczeństwo w knajpie?). Być może jednak nagrania mogą pomóc ustalić jakie były fakty i kto w całym tym  sporze ma rację.

Na profilu Inicjatywy Pracowniczej na Facebooku możemy zapoznać się z postulatami pracowników. Domagają się godnych (tzn. wyższych) płac, umów o pracę, przywrócenia do pracy zwolnionego pracownika, uznania związku zawodowego i likwidacji monitoringu. Realizacja większości z tych postulatów oznacza wzrost kosztów osobowych, a to z kolei może łatwo doprowadzić do podwyżki cen.

Czytaj dalej