Miesięczne archiwum: Styczeń 2018

Gdzie można pić alkohol po zmianach w ustawie?

W znowelizowanej ustawie o wychowaniu w trzeźwości radykalnie ograniczono miejsca, gdzie można pić alkohol. Jednak mamy rok wyborczy i w miejscach zakazanych mogą powstać specjalne strefy, które nimi pozostaną. Nie było można pić alkoholu na ulicach i placach czy w parkach. Obecnie ten zakaz bardzo rozszerzono na wszystkie miejsca publiczne. – Nie będzie już można pić piwa nad Wisłą i na plażach – mówi w rozmowie z MarketNews24 Marek Tatała, ekspert FOR.

Radykalnie ograniczono liczbę miejsc, gdzie można pić alkohol

W znowelizowanej ustawie o wychowaniu w trzeźwości radykalnie ograniczono miejsca, gdzie można pić alkohol. Jednak mamy rok wyborczy i w miejscach zakazanych mogą powstać specjalne strefy, które nimi pozostaną. Nie było można pić alkoholu na ulicach i placach czy w parkach. Obecnie ten zakaz bardzo rozszerzono na wszystkie miejsca publiczne. – Nie będzie już można pić piwa nad Wisłą i na plażach – mówi w rozmowie z MarketNews24 Marek Tatała, ekspert FOR.

Zakaz handlu w niedziele – czy stacje benzynowe zmienią się w supermarkety?

– Wiele stacji benzynowych prawdopodobnie przemyśli swój model biznesowy i powstaną tam supermarkety, które będą czynne w niedziele – mówi w rozmowie z MarketNews24 Marek Tatała, ekspert Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR). Ustawa uznana została przez FOR za prawny bubel roku.

Na Facebooku i Twitterze FOR trwa akcja #BubelRoku dotycząca ustawy. Poprzez 44 grafiki – publikowane codziennie w mediach społecznościowych – aż do 1 marca, czyli dnia, w którym ustawa o zakazie handlu wchodzi w życie, eksperci FOR będą pytać o to, co ustawodawca miał na myśli, formułując tak niezrozumiałe przepisy. Akcja określana jako #BubelRoku ma pokazać, że prawo powinno być stanowione z rozwagą.

Czy w Polsce potrzebne jest referendum dotyczące zakazu handlu w niedziele?

W tej części Europy, do której należy Polska, jesteśmy osamotnieni z naszym niedawno wprowadzonym zakazem handlu w niedziele. Podobny był na Węgrzech, ale rząd po roku wycofał się, gdy okazało się, że mieszkańcy tego kraju chcą ogłoszenia referendum. – Premier Mateusz Morawiecki uzasadniając wprowadzenie zakazu handlu w niedziele przywołał przykład krajów wysoko rozwiniętych, twierdząc, że Polska kopiuje te praktyki – mówi w rozmowie z MarketNews24 Marek Tatała, ekspert Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR).

– Jednak nie wszystkie kraje wysoko rozwinięte mają taki zakaz. W Wielkiej Brytanii sklepy są w niedziele otwarte, przy ograniczeniach godzinowych, a Dania czy Finlandia kilka lat temu zniosły scentralizowany całkowity zakaz.