Archiwa kategorii: Legalnie nad Wisłą

Po decyzji Sądu Najwyższego liczę na uniewinnienie za piwo nad Wisłą

z19944216Q,Bulwary-Wislane--na-zdjeciu--Marek-Tatala-

Marek Tatała, fot. Gazeta Wyborcza

27 marca 2017 r. o godz. 9 w sali 237 Sądu Okręgowego w Warszawie (al. Solidarności 127) czeka nas kolejna rozprawa w sprawie dotyczącej spożywania napojów alkoholowych nad brzegiem Wisły w Warszawie. Rozprawa będzie miała miejsce po tym jak Sąd Najwyższy przekazał do SO w Warszawie odpis postanowienia z 19 stycznia br. Sąd Najwyższy odmówił odpowiedzi na pytanie prawne, które przedstawił Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie obwinionego o spożywanie alkoholu na nadwiślańskich bulwarach. Tym obwinionym jestem ja. Pomimo odmowy podjęcia uchwały Sąd Najwyższy przedstawił obszerne uzasadnienie i wskazówki dla innych sądów, które będą zajmować się podobnymi sprawami. Treść tego uzasadnienia wzmacnia przedstawioną przez mnie w apelacji od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieście argumentację. Sąd Najwyższy stwierdził też, że Sąd Okręgowy nie podjął wystarczającego wysiłku w rozwianiu wątpliwości interpretacyjnych a „rolą instytucji pytań prawnych, która stanowi ograniczenie samodzielności jurysdykcyjnej sądu, nie jest zastępowanie sądów  powszechnych przez Sąd Najwyższy w przypadku zaistnienia wątpliwości interpretacyjnych”.

Czytaj dalej

Od piwa nad Wisłą do Sądu Najwyższego

poland-891561_960_720Sprawa sądowa dotycząca legalności spożywania alkoholu nad Wisłą, która rozpoczęła się od wypitego przeze mnie piwa w lipcu 2015 r., trwa dalej. Kiedy na początku października zapraszałem do Sądu Okręgowego w Warszawie na ogłoszenie wyroku sądu II instancji rozpatrywałem wyłącznie dwa warianty – wyrok skazujący lub uniewinnienie. Dlatego sporym zaskoczeniem dla mnie i dla innych osób obecnych na sali rozpraw była decyzja sądu o zadaniu pytania prawnego Sądowi Najwyższemu. Zanim jednak zdradzę jakie to pytanie, przypomnijmy najważniejsze fakty w sprawie Marek Tatała przeciwko policji.

Czytaj dalej

Piwo nad Wisłą? Apelacja i nadchodzący wyrok sądu II instancji

Już 6 października 2016 r. o godz. 14:30 w sali 352 Sądu Okręgowego w Warszawie (Al. Solidarności 127) sąd wyda ostateczny wyrok w sprawie Marek Tatała przeciwko policji. Zgodnie z zasadą jawności postępowania karnego postępowanie sądowe (rozprawa) odbywa się jawnie i mogą brać w nim udział publiczność oraz media do czego zachęcam. Rozprawa odwoławcza przed sądem II instancji miała miejsce 28 września, ale sąd ze względu na zawiłość sprawy odroczył wydanie wyroku. Z kolei sąd I instancji uznał mnie winnym spożywania alkoholu na ulicy, ale odstąpił od wymierzenia kary – wyrok i uzasadnienie z dnia 19 kwietnia br. możecie przeczytać tutaj.

WYROK 2 final Czytaj dalej

Wyrok i uzasadnienie ws. alkoholu „Legalnie nad Wisłą”

W dniu dzisiejszym odebrałem wyrok wraz z uzasadnieniem w sprawie spożywania alkoholu (piwa) nad brzegiem Wisły w Warszawie na tzw. schodkach nad Wisłą. Sąd uznał mnie winnym popełnionego wykroczenia, ale jednocześnie odstąpił od wymierzenia kary. O sprawie możecie przeczytać więcej w zakładce „Legalnie nad Wisłą„. Dlaczego sąd uznał, że betonowe schody oraz nadwiślański bulwar są ulicą, na której nie można spożywać alkoholu zgodnie z Ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi? Zapraszam do lektury – wyrok i uzasadnienie. możecie pobrać tutaj.MT_Legalnie nad Wisla 1

Czytaj dalej

Alkohol leglanie nad Wisłą? Rozprawa sądowa.

Już 9 lutego br. o godz. 14:45 w sali P37 rozprawa podczas której Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieście zajmie się sprawą spożywania alkoholu nad brzegiem Wisły w Warszawie. Spożywającym jest Marek Tatała, założyciel „Legalnie nad Wisłą”, ekonomista, komentator wydarzeń polityczno-gospodarczych, zawodowo związany z sektorem organizacji pozarządowych. Oskarżycielem jest warszawska policja.

legalnienadwisla 2

Zgodnie z ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi zakazuje się spożywania alkoholu na ulicach, w parkach i na placach. W ustawie nie ma mowy o brzegu rzeki. Takim brzegiem są betonowe schody nad Wisłą w Warszawie, oficjalnie część śródlądowych wód powierzchniowych. Czy schody te są ulicą? Zdaniem Marka Tatały i „Legalnie nad Wisłą” nie, co potwierdza szereg dowodów. Na tej stronie możecie m.in. przeczytać więcej o akcji „Legalnie nad Wisłą„.

Zgodnie z zasadą jawności postępowania karnego postępowanie sądowe (rozprawa) odbywa się jawnie i może brać w nim udział publiczność.

O legalności picia alkoholu nad Wisłą zadecyduje sąd

Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi nie zabrania spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Art. 14 ust. 2a mówi, że „zabrania się spożywania napojów alkoholowych na ulicach, placach i w parkach”. Czyli spożywanie alkoholu jest możliwe w miejscach publicznych nie będących ulicą, placem, parkiem czy innym miejscem wymienionym w ustawie. Władze w Warszawy nie wprowadziły uchwałą dodatkowych ograniczeń w tym zakresie nad brzegiem Wisły. Od 2013 roku, jako mieszkaniec warszawskiego Powiśla, zajmuję się tematem legalności spożywania alkoholu nad brzegiem rzeki a w 2015 r. powołałem do życia inicjatywę „Legalnie nad Wisłą”.

W ostatnim czasie policja trzykrotnie podjęła wobec mnie czynności służbowe w związku ze spożywaniem przez mnie napoju alkoholowego na lewym brzegu Wisły czyli na tzw. betonowych schodkach w  Śródmieściu. Za trzecim razem skończyło się to mandatem, którego nie przyjąłem i sprawa trafi do Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia. Zanim do tego dojdzie, 2 wrześnie br. muszę stawić się w Komendzie Rejonowej Policji Warszawa I w charakterze osoby podejrzanej w sprawie o wykroczenie z art. 431 Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

wezwanie na fb

Za pierwszym razem policja „zwraca uwagę”

Pierwsza interwencja1 policji 22 lipca br. trwała nieco ponad 60 sekund. Po tym jak poinformowałem policjantów, że w mojej ocenie, na podstawie posiadanych analiz prawnych, nie łamię prawa pijąc piwo zrezygnowali z kontynuowania czynności służbowych.

interwencja 1

Miejsce pierwszej interwencji policji

Czytaj dalej

Alkohol legalnie nad Wisłą na obu jej brzegach

na blogaW sierpniu 2013 r. media nagłośniły sprawę mojej dyskusji z warszawską policją na lewym brzegu Wisły (Śródmieście), w której policjanci przyznali, że nie mają podstawy prawnej do ukarania mnie mandatem za spożywanie alkoholu na popularnych betonowych schodach nad rzeką.  Od tego czasu temat spożywania alkoholu nad Wisłą powraca każdego lata. Pomimo opinii prawnej zamówionej przez warszawskich urzędników służby mundurowe nadal pouczają ludzi o tym, że nie można spożywać alkoholu na lewym brzegu a zdarza się także, że wypisują za to mandaty. W mojej ocenie są to działania niezgodne z obowiązującym w Polsce prawem i dlatego zdecydowałem się na powołanie grupy „Legalnie nad Wisłą”, której misją jest promowanie legalnej i odpowiedzialnej konsumpcji napojów alkoholowych nad Wisłą i pilnowanie przestrzegania prawa przez służby mundurowe. Policja i straż miejska korzystają z małej świadomości prawnej konsumujących alkohol i dlatego warto jeszcze raz wyjaśnić gdzie można napoje alkoholowe spożywać  a gdzie jest to zakazane.

Warto znać prawo – nie ma zakazu picia w miejscach publicznych

W Polsce nie istnieje zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Mieszkańców w błąd wprowadzają czasami sami policjanci i strażnicy błędnie informując o podstawie prawnej ukarania. Podobny pogląd dominował też w niektórych mediach, co udało się częściowo zmienić dzięki publicznej dyskusji rozpoczętej m.in. przez mnie dwa lata temu.

Czytaj dalej

TVN 24 o spożywaniu alkoholu nad brzegiem Wisły

Polecam krótki materiał TVN 24 o spożywaniu alkoholu nad brzegiem Wisły.

„Skąd ta rozbieżność? To kwestia interpretacji – urzędnicy traktują bowiem bulwary jak… ulice, które mają nazwę i adres, a jak wiadomo na ulicy pić nie wolno.

Takiemu podejściu przeciwstawił się ekonomista z Forum Obywatelskiego Rozwoju, Marek Tatała. – To właśnie teren rozlewowy. Teren, który jest tak naprawdę częścią wód śródlądowych, czyli w tym przypadku Wisły – tłumaczy i dodaje, że ustawa o przeciwdziałaniu alkoholizmowi spożywania alkoholi na terenie wód śródlądowych nie zabrania.”

11703298_10153570557143287_5290916677940012627_o

Każdy może sprawdzić gdzie gmina zakazuje spożywania alkoholu

Some rights reserved by QuinnDombrowski

Some rights reserved by QuinnDombrowski

W związku dużym zainteresowaniem wpisem „Ignorantia iuris nocet. Ja prawo znałem i wygrałem.” pragnę zbiorczo odnieść się do kilku komentarzy:

1) W chwili zdarzenia nieznane mi ani policji były przepisy wprowadzone przez miasto stołeczne Warszawa lub dzielnicę Warszawa Śródmieście, które zgodnie z art. 14 ust. 6 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, zakazywałyby spożycia w innych miejscach na terenie gminy niż te wymienione w ustawie. Gdyby takie przepisy istniały i policja była w stanie je podać to oczywiście przyjąłbym mandat i zapłacił za nieznajomość prawa (lokalnego).

2) W związku z trudnościami ze znalezieniu tego typu przepisów w Biuletynie Informacji Publicznej wystąpiłem w dniu dzisiejszym do Urzędu m.st. Warszawy z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej o następującej treści:

Czytaj dalej

Ignorantia iuris nocet. Ja prawo znałem i wygrałem.

W artykule „Państwowy paternalizm zawieszony na czas Euro”  pisałem o tym, że polska policja i straż miejska nie stosowały się w okresie Euro 2012 do egzekwowania ustawa z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Ustawa definiuje m.in. gdzie nie można spożywać napojów alkoholowych:

Logo-02Listę miejsc w których zabrania się spożywania alkoholu znaleźć możemy w Art. 14. Wbrew powszechnemu przekonaniu artykuł ten nie zabrania spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Punkt 2a mówi, że „zabrania się spożywania napojów alkoholowych na ulicach, placach i w parkach, z wyjątkiem miejsc przeznaczonych do ich spożycia na miejscu, w punktach sprzedaży tych napojów”. Czyli teoretycznie spożywanie alkoholu jest możliwe w miejscach publicznych nie będących ulicą, placem, parkiem czy innym miejscem wymienionym w ustawie, choć sama ustawa nie definiuje, żadnej z tych przestrzeni. Czasami dodatkowe regulacje dotyczące spożycia wprowadzają poszczególne gminy.”

Już od dłuższego czasu kusiło mnie by sprawdzić jak stosowane są te przepisy. Wczoraj miałem ku temu szansę, a eksperyment zakończył się sukcesem.

Czytaj dalej