Archiwa tagu: ustawa o wychowaniu w trzeźwości

Alkohol legalnie nad Wisłą na obu jej brzegach

na blogaW sierpniu 2013 r. media nagłośniły sprawę mojej dyskusji z warszawską policją na lewym brzegu Wisły (Śródmieście), w której policjanci przyznali, że nie mają podstawy prawnej do ukarania mnie mandatem za spożywanie alkoholu na popularnych betonowych schodach nad rzeką.  Od tego czasu temat spożywania alkoholu nad Wisłą powraca każdego lata. Pomimo opinii prawnej zamówionej przez warszawskich urzędników służby mundurowe nadal pouczają ludzi o tym, że nie można spożywać alkoholu na lewym brzegu a zdarza się także, że wypisują za to mandaty. W mojej ocenie są to działania niezgodne z obowiązującym w Polsce prawem i dlatego zdecydowałem się na powołanie grupy „Legalnie nad Wisłą”, której misją jest promowanie legalnej i odpowiedzialnej konsumpcji napojów alkoholowych nad Wisłą i pilnowanie przestrzegania prawa przez służby mundurowe. Policja i straż miejska korzystają z małej świadomości prawnej konsumujących alkohol i dlatego warto jeszcze raz wyjaśnić gdzie można napoje alkoholowe spożywać  a gdzie jest to zakazane.

Warto znać prawo – nie ma zakazu picia w miejscach publicznych

W Polsce nie istnieje zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Mieszkańców w błąd wprowadzają czasami sami policjanci i strażnicy błędnie informując o podstawie prawnej ukarania. Podobny pogląd dominował też w niektórych mediach, co udało się częściowo zmienić dzięki publicznej dyskusji rozpoczętej m.in. przez mnie dwa lata temu.

Czytaj dalej

TVN 24 o spożywaniu alkoholu nad brzegiem Wisły

Polecam krótki materiał TVN 24 o spożywaniu alkoholu nad brzegiem Wisły.

„Skąd ta rozbieżność? To kwestia interpretacji – urzędnicy traktują bowiem bulwary jak… ulice, które mają nazwę i adres, a jak wiadomo na ulicy pić nie wolno.

Takiemu podejściu przeciwstawił się ekonomista z Forum Obywatelskiego Rozwoju, Marek Tatała. – To właśnie teren rozlewowy. Teren, który jest tak naprawdę częścią wód śródlądowych, czyli w tym przypadku Wisły – tłumaczy i dodaje, że ustawa o przeciwdziałaniu alkoholizmowi spożywania alkoholi na terenie wód śródlądowych nie zabrania.”

11703298_10153570557143287_5290916677940012627_o

Każdy może sprawdzić gdzie gmina zakazuje spożywania alkoholu

Some rights reserved by QuinnDombrowski

Some rights reserved by QuinnDombrowski

W związku dużym zainteresowaniem wpisem „Ignorantia iuris nocet. Ja prawo znałem i wygrałem.” pragnę zbiorczo odnieść się do kilku komentarzy:

1) W chwili zdarzenia nieznane mi ani policji były przepisy wprowadzone przez miasto stołeczne Warszawa lub dzielnicę Warszawa Śródmieście, które zgodnie z art. 14 ust. 6 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, zakazywałyby spożycia w innych miejscach na terenie gminy niż te wymienione w ustawie. Gdyby takie przepisy istniały i policja była w stanie je podać to oczywiście przyjąłbym mandat i zapłacił za nieznajomość prawa (lokalnego).

2) W związku z trudnościami ze znalezieniu tego typu przepisów w Biuletynie Informacji Publicznej wystąpiłem w dniu dzisiejszym do Urzędu m.st. Warszawy z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej o następującej treści:

Czytaj dalej

Ignorantia iuris nocet. Ja prawo znałem i wygrałem.

W artykule „Państwowy paternalizm zawieszony na czas Euro”  pisałem o tym, że polska policja i straż miejska nie stosowały się w okresie Euro 2012 do egzekwowania ustawa z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Ustawa definiuje m.in. gdzie nie można spożywać napojów alkoholowych:

Logo-02Listę miejsc w których zabrania się spożywania alkoholu znaleźć możemy w Art. 14. Wbrew powszechnemu przekonaniu artykuł ten nie zabrania spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Punkt 2a mówi, że „zabrania się spożywania napojów alkoholowych na ulicach, placach i w parkach, z wyjątkiem miejsc przeznaczonych do ich spożycia na miejscu, w punktach sprzedaży tych napojów”. Czyli teoretycznie spożywanie alkoholu jest możliwe w miejscach publicznych nie będących ulicą, placem, parkiem czy innym miejscem wymienionym w ustawie, choć sama ustawa nie definiuje, żadnej z tych przestrzeni. Czasami dodatkowe regulacje dotyczące spożycia wprowadzają poszczególne gminy.”

Już od dłuższego czasu kusiło mnie by sprawdzić jak stosowane są te przepisy. Wczoraj miałem ku temu szansę, a eksperyment zakończył się sukcesem.

Czytaj dalej